2013/11/16

rodzice

Niszczycie mi życie! - ile razy coś podobnego powiedzieliście do rodziców? Ile razy byliście na nich wściekli tak bardzo że mieliście ochotę zamknąć się w pokoju i nie rozmawiać z nimi przez tydzień? Mogę się założyć, że nie raz, bo sama często miałam podobne sytuacje. Tyle razy jesteśmy tak źli na rodziców, uważamy, że nas nie rozumieją, nie kochają. Myślimy, że po co nam te wszystkie kary, szlabany, że sami wiemy najlepiej co dla nas dobre, że oni niepotrzebnie się wcinają w "nieswoje" sprawy. Wydaje się nam, że to nie ma sensu, jednak czasami to dobrze. Chyba lepsze jest to, że rodzice są nadopiekuńczy, nie pozwalają nam gdzieś pojechać, zostać dłużej na dworze niż żeby mieli nas gdzieś, mieli gdzieś co robimy, jak się uczymy, mieli na nas wylane... No, przynajmniej ja wolę raz na jakiś czas dostać ochrzan za złą ocenę niż żeby mama się w ogóle nie interesowała tym jak się uczę. 
Często nie ufamy swoim rodzicom, nie mówimy im o swoich sprawach osobistych, a osoby które to robią są często wyśmiewane. Ja nie widzę w tym nic zabawnego i nie uważam, że trzeba się tego wstydzić. Rodzice nas kochają, są z nami od początku, widzieli nasze wzloty i upadki, pomagali nam się podnieść, gdy mieliśmy złe chwile, to oni nauczyli nas pierwszych kroków, pierwszych słów, pierwszej jazdy na rowerze, oni przytulali gdy stłukliśmy kolano... Myślę, że ja bez problemu mogłabym nazwać swoją mamę przyjaciółką. Kocham ją, a ona kocha mnie, pomaga mi gdy tego potrzebuję, zawsze wesprze, da dobrą radę, wiem, że mam w niej wsparcie. 
Rodzice często nas wkurzają i mamy ich dość, ale powinniśmy pamiętać o tym, że mimo wszystko kochają nas, robią to dla naszego dobra. Wkurzasz się, że mama 2345654 raz dzwoni kiedy się spóźniasz do domu? Czy to coś dziwnego? Po prostu się o ciebie martwi, to z miłości. Gdybyście Wy umówili się z przyjacielem, spóźniałby się już sporo czasu, nie martwilibyście się? Nie dzwonilibyście do niego, żeby dowiedzieć się czy wszystko gra? 
Często uważamy, że wiemy co dla nas najlepsze, wiemy co powinniśmy robić, jak postępować, że oni się nie znają, nie wiedza co dla nas dobre. Ale pamiętajmy, że nasi rodzice żyją już kilkadziesiąt lat, a my mamy tylko kilkanaście. Oni mieli już styczność z życiem, wiedzą jak to jest, znają odpowiedzi na większość pytań jaka nas dręczy, dlatego też często dużo lepiej udać się z jakimś problemem do nich, niż do naszych rówieśników, bo oni sami mogą mieć bardzo podobne problemy, więc jak Ci pomogą? Nasi rodzice, mogli przechodzić podobne okresy, mieć podobne przeżycia i teraz będą wiedzieć jak nam pomóc, doradzą co powinniśmy zrobić.


Prześliczny, tęczowy sweterek- choies.com 
Niestety, nie mogę Wam podać dokładnego linku, bo chyba został on usunięty ze strony, bo gdy wchodzę w jego link to jest jakiś error i strona nieznaleziona :/

A co Wy myślicie na ten temat? Sprzeczacie się z rodzicami? Mówicie im o swoich problemach?

78 komentarzy:

  1. Cudny sweterek <3
    Ja czasami mam wrażenie, że gdy moja mama "gdy byłam w Twoim wieku"- to kłamie, iż kiedykolwiek była nastolatką. Czasami traktuje mnie jakbym nie miała problemów, a nawet nie wiedziała, co znaczy to słowo. Kocham ją, ale czasami naprawdę mnie denerwuje.
    Pozdrawiam, Twój post to święta prawda!

    http://po-prostu-dynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny sweterek :)
    Dobry post ^^

    lifestylemichalina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mądry i fajny post C: Bardzo podoba mi się jak prowadzisz bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny sweterek, świetny post!
    śliczna jestes! :D

    magneticloveme.blogspot.com | zapraaszam, obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku ile razy ja mówię rodzicom takie słowa! :P Hah
    Śliczne zdjęcia i piękna ty!
    Napisałam do ciebie maila :)
    Pozdrawiam!
    http://fashioncarolinna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Od paru tygodni czytam twojego bloga, i to jakie są tu poruszane tematy, jakie piszesz są bardzo mądre. Większość 13 latek jakie znam nie mają wartości, popisują się przed znajomymi i są po prostu...głupie. Ale ty nie, jesteś mądra jak na swój wiek i bardzo dojrzała. Życzę dalszych sukcesów w prowadzeniu bloga :) x

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny post :)
    śliczne zdjęcia i sweterek *o*

    merry-merrry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi nigdy nie zdarzyło się powiedzieć rodzicom, że niszczą mi życie. Ja mogłabym powiedzieć podobnie o swojej mamie :) Śliczny sweterek! <3

    http://melancholii-smak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne zdjęcia :)

    http://lifesveronica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio właśnie myślałam nad tymi sprawami i mam identyczne zdanie na ten temat.


    Zapraszam. - olis-oliss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz 100% rację. Dzieci powinny się zastanowić dokładnie 3 razy, zanim nazwą swoich rodziców twierdzeniem: "moi starzy".

    itslonelythings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokładnie, rodzice są czasami męczący. Ale te całe ochrzany za oceny nie mają sensu. Przecież my też jesteśmy ludźmi, mamy prawo dostać gorszą ocenę. I po co krzyki? One tylko pogarszają sprawę.
    I rodzice czasami naprawdę zawodzą. Na przykład mój ojciec. Nie mam z nim kontaktu od półtorej roku. Nie za ciekawie. Ale za to na mamę mogę liczyć

    http://immortal-hell.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak zgadzam się z tobą! ;)
    A sweterek piękny ♥

    niikablog.blogspot.com <-------- nowa notka ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Matko przecudowny ten sweter <3

    http://mindelsewhereee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się z tobą w 100%, rodziców trzeba szanować i słuchać. W końcu to oni dbają o nas najlepiej jak potrafią!
    przemyslenia-arbuuuza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. mądry post :):) ja często miewam akie kłótnie z rodzicami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z większości spraw zwierzam się rodzicom, bo wiem, że oni chcą dla Mnie jak najlepiej. ;b Ciekawy pomysł na posta. Podoba Mi się Twój sweterek. Jest prześliczny :)

    duchaa99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ślicznie ci w tym sweterku
    a co do psta ams zracje bywają takie chwile że jestesmy zli na rodzicow i myslimy ze nas nie kochają ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo prawdziwy post. Nie widziałam, żeby ktoś wczesniej poruszył ten temat i bardzo dobrze, że ty to zrobiłaś! Wyszło wspaniałe! :)

    Zapraszam
    http://dominika-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak. Ja zawsze mojej mamie mówię, gdy mnie wkurza " No i co mamo?! Teraz ja się na ciebie wkurzam. " XD mama się śmieje i koniec kłótni :C
    nimi-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Przesłodki ten sweterek ;)

    Zapraszam wszystkich do mnie ;)

    http://mywordola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie warto tak mówić bo jeśli dostaniemy karę za złą ocenę - to jest dobrze bo wtedy następnym razem bardziej się przyłożymy!

    Pozdrawiam:3
    amolsandamols.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze chciałam mieć mamę - przyjaciółkę, ale niestety moją nie mogę nią nazwać ;c

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny ten sweter :)


    ania-and-ania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mądry post... July. Ile rodziców biję, wykorzystuję, szantażuje swoje dzieci, nasi rodzice chcą dla nas dobrze. Masz w pełni rację.
    PS. Sweterek boski, zazdroszczę <3

    co-tylko-zechcesz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajny post, przeczytałam każde słowo, które tu wystukałaś i jestem pod wrażeniem!
    A sweterek naprawdę prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgadzam się z tobą. Ja często się kłócę z nimi ._.

    ZAPRASZAM DO MNIE ♥ *klik*

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj pięknie to napisałaś! Niewiadomo jak źle by było i w ogóle, co by rodzice w złości powiedzieli to i tak kochają nas najbardziej na świecie. Super post, naprawdę.
    I do tego śliczne zdjęcia, masz cudowny sweterek *__*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie także to denerwuje, albo ''nie pyskuj'' albo kiedy interesują się tylko moim 4-letnim bratem.


    zapraszam, nowy post - julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. prześliczny sweterek ;)
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Kocham swoich rodziców i nigdy nie miałam im nic za złe !

    aleksandra-olaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. piękny sweterek!

    http://lookofheaven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie sprzeczam się z rodzicami i raczej nie rozmawiam z nimi o swoich problemach, gdyż takowych nie mam. :) http://oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. taka prawda!
    jak za bardzo się interesują to myślisz, że jest źle,
    a jak o nic nie pytają to też niedobrze ;)

    zapraszam do mnie;
    burgundychocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. masz absolutną rację ;) post jak najbardziej ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Święta racja, ja jednak nie mówię rodzicom o wszystkim, bo nie lubię, ale czasem dobrze jest się im wygadać :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Zrozumiemy wszystko gdy sami zostaniemy rodzicem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kocham swoich rodziców i próbuję się z nimi nie kłócić ale to naprawdę bardzo trudne. Fantastyczne zdjęcia.

    Zapraszam do siebie i obserwuję
    http://susan-zuza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. śliczny sweterek. Rodzice to coś wielkiego ♥. Dzięki nim żyjemy tutaj. ;) ania-ania3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja z moimi rodzicami mam bardzo dobry kontakt. Oczywiście czasem się kłócimy, ale wiem, że dla rodziców jestem najważniejsza na Świecie i że zrobiliby dla mnie wszystko. Bardzo mocno ich kocham, najbardziej jak się da. ;)) I dla tego jestem szczęściarą, ale zdaję sobie z tego sprawę i doceniam Ich za to co dla mnie zrobili i co robią. <3

    OdpowiedzUsuń
  41. rodzice to skarb <3
    osoby które z różnych powodów straciła mamę lub tatę, a nawet ich obydwóch, mają na prawdę ciężkie życie :/

    OdpowiedzUsuń
  42. Lepiej zwierzyć się rodzicom niż żeby cała szkoła wiedziała o jakiejś sprawie . Bardzo ładnie napisałaś tego posta . Zgadzam się z tobą w 100% .
    http://alicji-pasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Całkowicie się z tobą zgadzam <3 Rodzice chcą dla nas jak najlepiej :)
    Śliczny sweterek *-*

    my-beautifull-dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. jaki śliczny sweterek :) Masz rację w sprawie rodziców masz rację :)
    obserwuję defuntever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja mam naprawdę bardzo dobry kontakt z rodzicami.. Mimo że czasem się kłócimy. I to zazwyczaj o jakieś błahostki, kiedy mam zły humor i wszystko mnie wkurza nie potrafię się opanować i się z nimi kłócę :P Ale ich kocham, zrobiłabym dla nich wszystko. Rodzice to skarb <3

    Mam prośbę mogłabyś kliknąć u mnie na banner Choies? Dla ciebie to tylko kilka sekund a dla mnie bardzo ważne. Z góry wielkie dzięki!
    onlyimagin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. piękny post :) Dobry temat poruszyłaś :) Moja mama jest mi bliska i zawsze będzie, tak wiec jest moją przyjaciółką :)
    aa i uroczy sweter :)

    OdpowiedzUsuń
  47. masz w 100% rację. teraz większość nastolatków nienawidzi swoich rodziców i nie rozumieja ze rodzice po prostu robią to dla ich dobra ...
    izi-crazygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. ładny sweterek :))
    http://everyone-should-be-themselves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetnie napisany post. Ja kocham swoich rodziców, ale chyba jak każdy nieraz jestem na nich zła, ale mimo to i tak zawsze tego żałuję i masz rację, że lepiej jest jak się o nas martwią niż ich nie obchodzimy.

    http://ohlovelyseriously.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Rodzice się o nas martwią to naturalne.
    Zapraszam:
    http://fashion-this-is-it.blogspot.com
    Może was coś zainteresuję?

    OdpowiedzUsuń
  51. mam podobny sweterek :) ładne zdjęcia :)
    abnormal-susie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Śliczny Sweter ♥ http://wisiaa-wisiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. świetny post i ładny sweterek ;)



    oligatorekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Bardzo fajny post. Śliczny sweterek.

    my-world-lol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Cudny sweter <3
    Mądre słowa.. ;p



    WEJDŹ , OBSERWUJ , KOMENTUJ !
    http://dusia-dusiaa.blogspot.com/


    KOMENTUJ , OBSERWUJ !!

    OdpowiedzUsuń
  56. Świetny post. Sama często się sprzeczam z rodzicami, ale ich kocham i nie wyobrażam sobie życia bez nich. Jednak nie zawsze mówię im o swoich problemach, w ogóle rzadko komukolwiek mówię o problemach, jestem bardzo skrytą osobą.
    Śliczny sweterek :)

    sylwiaa-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Też wiele razy zdarzyło mi się tak do nich powiedzieć :(

    http://isolated-from-the-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Ładny sweterek *-* Ja osobiście staram się tak do nich nie mówić. Ale ja chyba nie mogłabym mojej mamy nazwać przyjaciółką ,bo nie zna (chyba xd) jakiś moich tajemnic itp. Wie co robie ,gdzie jestem ,co w szkole itp. ale aż "przyjaciółką" ,nie wiem...

    Zapraszam na mojego bloga: zuziabloguje.blogspot.com ,dopiero zaczynam :-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja dosyć często sprzeczam się z rodzicami, ale za to i tak nie mam kar. A kocham ich najmocniej na świecie!
    Śliczny sweterek. :)

    http://cos-dzisiejszego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. śliczny sweterek i świetny blog! :))

    zapraszam do mnie - claudiadaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja też tak czasem mam że po prostu mam ochotę zamknąć się w pokoju, bo zdenerwowali mnie rodzice.. Czasem się z nimi kłóce nawet z drobnych spraw. Zresztą jak większość osób.
    Napisałaś świetny post ;*

    Zapraszam na mojego bloga domi-day.blogspot.com <--KLIK ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. masz rację:)
    ten sweterek jest prześliczny<3

    zapraszam serdecznie-----> http://joanna-passion-life-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. Aż przyjemnie czytać :D Napisałaś świetny post i ja w zupełności się z tobą zgadzam :)
    Jak będziesz miała czas to wpadnij :) ---> http://wrytmiewarszawskiejcodziennosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. Zgadzam się (Znowu ) W 100 % ;))

    Zapraszam : http://tacokochazmiany.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. Cudowny sweterek ;)


    carlyyy-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Przyjemnie aż czytać x Ładny sweterek x

    http://nicola-nicolla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja się raczej nie sprzeczam z rodzicami i dzięki temu w domu jest miła atmosfera.
    Śliczny sweterek *-*


    http://peach-please.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Ciekawie piszesz. Zgadzam się z Tobą.
    Obserwuję.

    vickys-life1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. śliczny sweterek i piękne zdjęcia :))

    zapraszam do mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  70. Moje relacje z rodzicami ostatnio bardzo się polepszyły :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  72. Śliczne zdjęcia. : )
    http://kierunkowy48.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Zgadzam sie z tobą.
    Śliczny sweterek, a ty piękniejsza :*

    http://bemolie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. Sweter masz przecudny.
    I nie wiem czemu przypominasz mi Margaret ;)
    Pozdro ;*

    OdpowiedzUsuń
  75. jeju cudowny post! z chęcią cały przeczytałam :))
    http://noson-nooson.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obraźliwe komentarze nie zostaną tolerowane.
Dziękuję Wam za każdy miły komentarz! ♥