2015/03/03

Pięćdziesiąt twarzy Greya- recenzja


Tak więc pytałam Was ostatnio, czy chcielibyście przeczytać recenzję Pięćdziesięciu twarzy Greya. Zdecydowaliście, że chętnie usłyszycie moją opinię, więc dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym opiszę moje wrażenia.

Studentka literatury- Anastasia, poznaje przystojnego Miliardera- Christiana Greya. Para wpada na siebie coraz częściej, zaczyna ich łączyć coraz więcej, a po jakimś czasie Ana poznaje największy sekret Christiana i od niej zależy, czy będzie chciała odejść, czy z nim zostać.
Gdy film wyszedł, byłam zdecydowana, że nie chcę go widzieć. W końcu co ciekawego mogłoby być w filmie, który polega tylko na tym, że facet ma dziwne upodobania łóżkowe. No więc moja opinia była zdecydowanie negatywna i nie myślałam nawet o tym, żeby się na niego wybrać. Po pewnym czasie zaczęłam słyszeć zróżnicowane opinie na jego temat. Jedni mówili genialny!, inni beznadziejny, nie wart 20 złotych na bilet. Usłyszałam też, że żeby zrozumieć o co chodzi w filmie, trzeba najpierw przeczytać książkę. To wszystko mnie ciekawiło, więc postanowiłam w końcu wybrać się na niego razem z Gosią.

Jaka jest moja opinia po obejrzeniu go? Na pewno nie negatywna no i zdecydowanie muszę przeczytać książkę. Faktycznie w filmie jest wątek, zdecydowanie ważny wątek, którego nie do końca potrafię zrozumieć. Dotyczy ona przeszłości Christiana, no i więcej nie powiem, żeby nie spojlerować, osobom, które jeszcze się do kina nie wybrały, a planują. Myślę, że opinie negatywne na temat filmu były od a) osób, które widzą w nim tylko seks i uważają, że to jest głównym tematem filmu, lub b) osób, które przeczytały książki i uważają, że ekranizacja jej nie dorównuje. Obiektywną opinię będę mogła wyrazić po przeczytaniu, ale póki co uważam, że film był dobry i nie żałuję wydanych na obejrzenie jego pieniędzy. Aktorzy według mnie dobrze odegrali swoje role, niektóre sceny na prawdę potrafiły rozśmieszyć, ale końcówka była przykra. Jeśli już chodzi o zakończenie, to było bardzo dziwne- osoby, które są po filmie, na pewno wiedzą o co chodzi. Mimo, że było dziwne, zachęca do obejrzenia następnych części i to na pewno zrobię.

Także podsumowując uważam, że film był dobry i wbrew pozorom nie chodzi tam tylko o jedno. Trzeba go interpretować trochę głębiej i na pewno ułatwi mi to przeczytanie książki. Jeśli chcecie, to po przeczytaniu jej, będę mogła również napisać kilka słów na blogu.

Oglądaliście ten film?
Co o nim sądzicie?

42 komentarze:

  1. ja nie oglądałam :(

    https://moniqa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam okazji obejrzeć, ale tak wiele osób o nim mówi, że chyba się skuszę :)
    Zapraszam również do mnie: http://bezgwiezdne-niebo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. O przeszlosci Greya jest w drugiej czesci ksiazki a co strone pojawia sie seks w wszystkich 3 czesciach- gdyby nie to, fajnie by bylo :) na film zamierzam isc.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miliardera powinnaś napisać z małej litery, bo nie jest to ani jego nazwisko, ani też żaden przydomek czy przezwisko. ;)

    Tak, właśnie, w filmie chodzi o coś głębszego niż tylko seks, ale też samą psychikę bohaterów i wydarzenia tam się rozgrywające. Oglądałam go w kilkunastu fragmentach, zwiastun widziałam chyba z 35 razy i muszę powiedzieć, że mi sama gra aktorska przypadła do gustu i nie rozumiem osób, które mówią, że Dornan i Dakota grali beznadziejnie i czasami nie wiedzieli, jak się zachować.
    Ciekawa jestem także Twojej opinii o książce, więc będę czekać na ten post. Ja się za nią mam zabrać, o ile koleżanka sobie o tym przypomni i mi ją pożyczy. No bo przecież nie wypożyczę z biblioteki, jakby się na mnie patrzyła Pani, którą dobrze znam, a ona mnie, haha. ;) Musiałabym pojechać do innej, gdzie mnie nie znają. XD


    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. tak, naprawdę nie byłam do końca zdecydowana czy iść czy nie iść, ale w sumie książki nie czytałam więc chyba się jednak się na niego wybiorę :D, bardzo przydatna ta recenzja ^^
    Mój Blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi również film się podobał!

    bemolie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja przyjaciółka była na tym w kinie. Bardzo dużo scen erotycznych podobno :)

    http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się że w końcu ktoś podziela moją opinię co do tego filmu. Czytałam same negatywne opinie i dziwiłam się, czemu nikt nie rozumie że tam jest jakiś głębszy sens.
    Dziękuję za tą recenzje ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekałam kiedy napiszesz co o nim sądzisz :)
    Ja tego filmu nie oglądałam, ale nie wiem jak z tym będzie xD
    Z chęcią bym przeczytała co sądzisz o książce ;)
    http://weraaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Również widziałam ten film i nawet przed obejrzeniem byłam niemal pewna, że w nim nie będzie głównie chodzić o sprawy łóżkowe. Uważam, że wątek z przeszłością Greya miał duże odzwierciedlenie na jego, można powiedzieć, co najmniej dziwne upodobania i na pewno zostanie on rozwinięty w drugiej czy trzeciej części trylogii. Z reguły książki są lepsze, ale jeżeli film mnie nawet zaciekawił to z pewnością gdybym przeczytała książkę również by mi się spodobała :)

    lukrove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie byłam na filmie, ale może się wybiore :)

    www.fotoinigi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja raczej nie wybiorę się na ten film, z uwagi na mój wiek, ale mimo to słysząc tak wiele o tym filmie jestem ciekawa i chciałabym wiedzieć, o co w nim chodzi :) Może kiedyś go obejrzę? :)


    Pozdrawiam!

    ♥ JULIA BLOG – KLIK ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja doszłam do wniosku, że do kina lecieć nie będę. Poczekam i obejrzę kiedyś tam :)

    http://lovesomespace.blogspot.com Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo osób, które nie czytały książki uważa ten film jako 120 minutowy pornos. Całe sens filmu nie znajduję się w scenach łóżkowych. Ja osobiście nie czytałam książki, ale zamierzam ja przeczytać. Na film też zamierzam się wybrać, coś czuje że najpierw obejrzę film a potem przeczytam książkę. Buziaki.
    http://karolinablonska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja koleżanka czytała książkę i oglądała film i ma takie samo zdanie.
    Z tego co napisałaś fajnie, że w tym filmie nie chodzi tylko o jedno, może nawet go obejrzę.

    swiatmarzycielki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie oglądałam filmu i jakoś mnie nie ciągnie, choć pewnie jak pojawi się w internecie, to z ciekawości obejrzę ;p
    Poza tym, bardzo ciekawa recenzja i mam nadzieję, że również mi się spodoba. Jeśli chcesz, możesz napisać kilka słów o książce, bo jednak ciekawi mnie, jak się różni od filmu.
    Trzymaj się, kochana :*

    thekallasowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie zamierzam wybrać się na ten film, ale moi rodzice mają taki zamiar. Zobaczymy czy będą takiego samego zdania co Ty :)
    Pozdrawiam, Aarlenaa :*

    KLIK - ♪ aarlenaa.blogspot.com ♪

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie oglądnęłam tego filmu, ale zrobie to jak najszybciej, ponieważ słyszałam o nim już bardzo dawno i nie mogłam się doczekać :) Zrób recenzje ksiazki jak przeczytasz, z chęcią bym poznała Twoja opinie na jej temat. mój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nie oglądałam tego filmu ale zamierzam. Podobno jest już na cda :)

    Mój blog-klik c:

    OdpowiedzUsuń
  20. eee tam ja nwm co w tym fajnego ...
    -----------------------------------------------------
    my-life-by-marley.blogspot.com nowy post!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio jest bardzo głośno o tym filmie/książkach. Niektórzy mi mówią, że jestem na to 'za młoda', ale nie uważam tak. Nie pójdę na to do kina, bo niestety nie mam czasu na podróż do innego miasta, ale jak pojawi się np,: w cda, zalukaj chętnie obejrzę i jeżeli nie zrozumiem przeczytam książkę! :) Rób częściej recenzje filmów, które obejrzałaś, uwielbiam takie posty. :)
    mój blog- KLIK

    OdpowiedzUsuń
  22. Na początku byłam kompletnie przeciwna temu filmowi jednak swoją recenzją zaciekawiłaś tym filmem :)
    http://dziennik-ali.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Może kiedyś obejrzę, jak będę starsza ;)
    Julajulia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja najpierw czytałam, a potem byłam w kinie. Powiem tak, książka (jak w większości przypadków) według mnie okazała się lepsza, aczkolwiek film też był bardzo fajny. Strasznie dużo np. moich znajomych na niego narzeka, ale jak dla mnie był okej :)
    Niektórzy nie czytając książki liczyli na jakiegoś pornosa, a teraz nic tylko krytykują. Żenada :)
    Super post.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Na razie nie widziałam tego filmu. Słyszałam również dużo negatywnych opinii.
    Jednak na pewno niedługo obejrzę!

    Pozdrawiam! :)
    natt-official.blogspot.com- Klik! ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. nie oglądałam tego, ale mam zamiar przeczytać książkę :D

    ✿pisanepasja.blogspot.com✿- kliik!

    OdpowiedzUsuń
  27. Oglądałam go i mi się podobał, ale moim zdaniem powinien być trochę krótszy, bo czasem po prostu przynudzał :)

    harry-czary-mary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Fakt, osoby, które postrzegają ten film jako film dla osób +18 nie wiedzą jaki jest głębszy sens jego. Sama nie oglądałam (nie wpuściliby mnie na salę :D), słyszałam wiele negatywnych opinii na temat tego filmu czy książki, ale zawsze lepiej jest iść i samemu wyrobić sobie opinię :)

    W wolnej chwili zapraszam również do mnie. Spodoba Ci się - skomentuj lub zaobserwuj! :)
    sweeet-coookie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie oglądałam i nie czytałam książki, jakoś mnie nawet ciągnie, może gdy zniknie cały ten "szał" na tę serię, sięgnę po nią w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nawet nie ciągnie mnie do oglądania czy czytania Pięćdziesięciu twarzy Greya :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Teraz jest wielki szał na Greya, a ja ani nie czytałam książki ani nie oglądałam filmu! :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nie oglądałam tego filmu i raczej nie zamierzam go oglądnąć :) Jakoś nie lubię tych tematów ;) Moja mama była na tym w kinie i też nie była jakaś zachwycona, teraz zamówiła książkę, więc może kiedyś ja ją przeczytam ;)))

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Swietny post :) Ja nie ogladalam filmu , ale bede musiala go zobaczyc.

    Pozdrawiam Cie i zapraszam : http://yagodamelody.blogspot.se/

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie oglądałam ani nie czytałam książki :) Świetna recenzja :)

    Zapraszam do siebie :

    http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie oglądałam filmu ale mam książke i muszę ją przeczytać :)

    kawaii-lifee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie ogladałam tego filmu, ale moze kiedys :)

    http://natuuuu-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja już jestem jakiś czas po przeczytaniu całej trylogii, jak i po obejrzeniu filmu. Podobał mi się on, mimo, że brakowało mi w nim trochę scen z książki :)

    cvte-olga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Oglądałam ten film i stał się on moim ulubionym. Pierwszy film, na którym się wzruszyłam i popłakłam. Zamierzam się wziąć za przeczytanie całej trylogii :)) U mnie na blogu również recenzja tego filmu.

    http://wieczorekm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Czytałam pierwszą część i jakieś fragmenty drugiej i trzeciej,film pewnie kiedyś tam obejrzę,ale według mnie nie jest to coś fantastycznego. Mogę przeczytać,obejrzeć jak nie mam co robić,ale tak naprawdę to książka bez fabuły,a gdy zaczyna się fabuła to robi się chaotycznie.
    Sam dobór aktorów mi się nie podoba, no ale obejrzę jak nie będę miała pomysłu co zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń

Obraźliwe komentarze nie zostaną tolerowane.
Dziękuję Wam za każdy miły komentarz! ♥